poniedziałek 24 kwietnia 2017
CSR | OWES | Sieć Barka | BarkaUK | BarkaNL | BarkaIE | BarkaCA | INISE | GU | ES | CIS | Oferta

Dzieci strzegą prawa

Wersja do wydrukuWyślij znajomym

THE BIG ISSUE ZAMBIA
Samba Yonga

Na zambijskich wsiach, gdzie dostęp do usług prawniczych jest minimalny, a potrzeba takowa wielka, dzieci same pilnują tego, by prawo i porządek były przestrzegane. 

Przez długie lata Mwansa Kapupa wysłuchiwał zwierzeń przyjaciół o tym, jak zostali wykorzystani seksualnie albo zaatakowani fizycznie, ale jeszcze do niedawna niewiele mógł zrobić, by im pomóc. 

„Przyjaciele przychodzili do mnie i opowiadali o tym, jak zostali skrzywdzeni. Ktoś skarżył się, że wujek zmuszał go do ciężkiej pracy i nie zabierał do szkoły. Ktoś inny, że jest wykorzystywany seksualnie przez brata. Chciałem coś zrobić, więc zdecydowałem, że zostanę wolontariuszem i będę pomagał mojej społeczności” -  mówi 17-latek.

Kapupa mieszka w miasteczku Mazabuka na południu Zambii. W ostatnich latach liczba przypadków znęcania się nad dziećmi poszybowała tu w górę. Ta mała osada na pustkowiu jeszcze do niedawna niczym się nie wyróżniała, ale w ostatnich miesiącach wzbudziła zainteresowanie całego kraju z powodu sukcesu nowego projektu, dzięki któremu nastolatki zostają funkcjonariuszami nadzorującymi przestrzeganie praw swoich rówieśników.

Po raz pierwszy zambijskie dzieci wiejskie podjęły się walki o sprawiedliwość, a Kapupa jest jednym z wielu nastolatków, którzy otrzymali szkolenie w zakresie asystentury prawnej. Ich zadaniem jest badanie doniesień dot. znęcania się nad dziećmi w kraju, w którym system sądowniczy nie jest w stanie zaoferować należytej opieki prawnej dla najuboższych. Projekt porównuje się do podobnej inicjatywy powstałej w RPA w czasach apartheidu, dzięki której czarni pozbawieni reprezentacji prawnej mogli polegać na prawnikach samoukach, aby dochodzić zadośćuczynienia.

„Bez tych dzieci nie bylibyśmy w stanie przeprowadzić jakichkolwiek aresztowań”.

Liczba przypadków znęcania się nad zambijskimi dziećmi wzrosła gwałtownie na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Powodem tego są powszechnie panujące przekonania narażające dzieci na akty przemocy. W wielu częściach kraju sądzi się, że odbycie stosunku z dzieckiem może być lekiem na HIV a dezinformacja i wyciszanie problemu przyczynia się do podtrzymywania tych praktyk. Nieletni zmuszani są także do małżeństwa i ciężkiej pracy. Mimo że prawo zabrania seksualnego napastowania dzieci, przemoc wobec nich jest plagą. Wykorzystywanie seksualne dzieci określane w prawie jako „sprzeczne z prawem obcowanie płciowe z małoletnim poniżej 16 roku życia” jest szczególnie powszechne. W 2009 roku policja odnotowała 1676 przypadków wykorzystywania dzieci, z czego w zaledwie w 277 przypadkach zapadł wyrok skazujący, a w 63 – uniewinniający. Do niedawna w kraju panowało przekonanie o bezkarności, ale projekt asystentury prawnej rzuca wyzwanie istniejącemu status quo.

 

Kapupa nie ukończył szkoły, ale niedawno zgłosił się do programu prowadzonego przez organizację charytatywną Plan International Zambia. Przyłączył się do projektu po tym, jak kilkakrotnie widział rozpacz swoich przyjaciół, którzy padli ofiarą nieludzkiego traktowania ze strony osób, które miały się nimi opiekować.

„Maltretowanym dzieje się wielka krzywda, więc pomagamy jak możemy” – mówi Kapupa. Asystentura prawna wiąże się z ogromnym osobistym zaangażowaniem, jednak Kapupa uważa, że pozytywne aspekty zdecydowanie przeważają nad negatywnymi. Zgłaszając nadużycia i doprowadzając do ukarania sprawców, chłopiec mimo brak wykształcenia, nadaje sens swojemu życiu, a dzieci którym pomógł są wdzięczne za funkcję jaką pełnią asystenci prawni.

Jak dotąd w projekcie udział wzięło 235 dzieci. Liczba odnotowanych przypadków przestępstw wobec dzieci w miasteczku Mazabuka jest obecnie najwyższa w całej Zambii, ale spowodowane jest to raczej ilością złożonych skarg, niż większą niż w innych częściach kraju liczbą ich sprawców.

Plan International Zambia – organizacja humanitarna występująca przeciwko przemocy – zainicjowała program równolegle do innego, który ma na celu edukować dorosłych na temat przestępstw wobec dzieci.

Ten projekt, oparty na zainicjowanym w RPA programie stworzenia grupy prawników samouków, odniósł sukces, jednak jego uczestnicy zauważyli, że trudno im dotrzeć do dzieci, które niechętnie podchodziły do pomysłu zwierzania się dorosłym. Z tego powodu Plan Zambia wymyślił pilotażowy program dziecięcych asystentów prawnych. 

Jak tłumaczy Ernest Mwenya, kierownik ds. opieki nad dziećmi w Plan International Zambia – „Dzieci uparcie milczały, mimo że zachęcaliśmy je, aby zgłaszały się do nas. Dlatego zdecydowaliśmy się na kampanię uświadamiającą skierowaną do małych dzieci. Ponieważ dzieciom łatwiej jest rozmawiać ze swoimi rówieśnikami, naturalnie powstała grupa dziecięcych asystentów prawnych. Po tym jak zaczęły rozmawiać ze swoimi kolegami i koleżankami w szkołach, liczba zgłaszanych przypadków wykorzystywania od razu wzrosła. Po złożeniu skargi, prawo biegnie swoim naturalnym torem, rozpatruje się sprawy a winnych skazuje. Plan International Zambia współpracuje z organami ścigania szkoląc ich i uczulając ich na kwestie dotyczące otoczenia przyjaznego dziecku tak, by system sprawiedliwości działał jeszcze płynniej”.

Lokalne oddziały policji wspierają program i twierdzą, że nieletni asystenci otworzyli drogę do lepszego porozumienia ze społecznością na tematy związane z ochroną dzieci. Funkcjonariusze policji również zostali przeszkoleni przez Plan Zambia, tak by wiedzieli jak zajmować się delikatnymi przypadkami, otrzymali również informacje na temat praw człowieka, doradztwa i rzecznictwa.

Główny inspektor Mwansa, kierujący Oddziałem Wsparcia dla Ofiar w Mazabuka mówi – „Mamy teraz skuteczność pozwów sądowych na poziomie 70-80%. Bez pomocy dzieci nie udałoby nam się przeprowadzić jakichkolwiek aresztowań. Mamy nadzieję nadal usprawniać ten program i zmniejszać liczbę przypadków wykorzystywania”.

Plan Zambia współpracuje także z przywódcami lokalnych społeczności i edukuje ich w kwestiach ochrony dzieci przed przemocą. Jednym z problemów, z którymi mierzy się zambijskie społeczeństwo, podkreśla organizacja, jest brak opieki społecznej, która pomagałaby dzieciom odebranym rodzinom stosującym przemoc.

* imię zmienione by chronić tożsamość dziecka

 

 

.