poniedziałek 23 października 2017
CSR | OWES | Sieć Barka | BarkaUK | BarkaNL | BarkaIE | BarkaCA | BarkaIS | INISE | GU | Oferta

GW: Nadzór budowlany: w kontenerach nie można mieszkać

Wersja do wydrukuWyślij znajomym
Kontenery w Poznaniu przy ulicy Środzkiej

Nie mają przedsionka i prawidłowej wentylacji, a przez ściany ucieka ciepło. Szef nadzoru budowlanego nie zgodził się, by w kontenerach przy ul. Średzkiej zamieszkali ludzie.

Do blaszanych kontenerów mają trafić tzw. trudni lokatorzy, którzy nie płacą czynszów lub utrudniają życie innym mieszkańcom. Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych planował przeprowadzić ich już w najbliższych dniach. Ale tak szybko to się nie stanie.

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego skontrolował właśnie kontenerowe osiedle i wytknął ZKZL-owi szereg nieprawidłowości. - Przede wszystkim, brakuje tam przedsionka lub kurtyny powietrznej, które zapobiegłaby wychłodzeniu pomieszczeń. Poza tym, w łazienkach jest nieprawidłowa wentylacja. Są tylko zwykłe kratki wentylacyjne, a powinien być ocieplony kanał, wyprowadzający powietrze ponad połać dachu, co zapewniłoby prawidłową cyrkulację powietrza. Mam też zastrzeżenia do wentylacji w tych częściach pomieszczeń, które służą za pokój i kuchnię: tam są elektryczne wentylatory. To awaryjny system, wolałbym, by i tam był ocieplony kanał - wylicza Paweł Łukaszewski, szef inspektoratu. I dodaje, że ma też zastrzeżenia do ścian, które nie spełniają norm cieplnych.

A jeszcze kilka dni temu Magdalena Gościńska, rzeczniczka ZKZL, zapewniała nas, że wszystkie formalności są już na ukończeniu: - Czekamy tylko na pozwolenia na użytkowanie. Gdy będziemy mieli taki dokument, możemy lokal wskazać lokatorom, a dopiero gdy odmówią, wolno nam wystąpić do sądu o nadanie wyrokom eksmisyjnym klauzuli wykonalności. Wtedy sprawą zajmą się komornicy.

W trakcie kontroli nadzoru budowlanego ZKZL wycofał wniosek o wydanie pozwolenia na użytkowanie.

Łukaszewski zapowiada: - Nie wydam jej, póki inwestor nie zastosuje się do moich zaleceń.

Gościńska: - Oczywiście wykonamy zalecenia. Nie powinno być z tym większych problemów.

A co z ociepleniem ścian? - Mam informację, że trzeba tylko sprawdzić ich grubość. Skontaktujemy się w tej sprawie z projektantem - mówi rzeczniczka.

25 kontenerów, które dwa lata temu kupił ZKZL, kosztowało 550 tys. zł. Gdy zaczęły się dyskusje na temat ich lokalizacji, rozpętała się burza: przeciwko budowie takiego osiedla protestowały organizacje pozarządowe, eksperci i radni SLD, którzy podkreślali, że w ten sposób miasto buduje getto biedy, patologii i wykluczenia. Anarchiści ze skłotu Rozbrat pokazywali, w jak fatalny sposób kontenery funkcjonują w innych polskich miastach, np. w Bydgoszczy, gdzie zimą kontenery zamarzają od wewnątrz, a latem porastają pleśnią.

ZKZL tłumaczył, że chce w ten sposób pokazać dłużnikom i awanturnikom, że nie mogą czuć się bezkarnie. Dyrektor Jarosław Pucek przekonywał też, że nie ma innego sposobu, by pomóc sąsiadom trudnych lokatorów.

Ostateczna decyzja o budowie kontenerowego osiedla - przy ul. Średzkiej - zapadła w październiku ub. r. Postawienie blaszaków, wykonanie przyłączy i uporządkowanie terenu kosztowało 240 tys. zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań

 

Kontenery socjalne - zobacz jak wyglądają - relacja telewizji WTK z 21.11.2011

 

.