czwartek 25 maja 2017
CSR | OWES | Sieć Barka | BarkaUK | BarkaNL | BarkaIE | BarkaCA | BarkaIS | INISE | GU | Oferta

GW: Pucek mylił się w sprawie kontenerów

Wersja do wydrukuWyślij znajomym
Kontenery rozwiązaniem problemu marginesu

Opinia inspektora nadzoru budowlanego, który stwierdził, że tzw. kontenery socjalne nie nadają się do zamieszkania pokazuje, że w tej sprawie rację miała "Gazeta", a nie szef ZKZL Jarosław Pucek.

Wielokrotnie pisaliśmy, że kontenery to nieludzkie puszki, które nie nadają się do zamieszkania przez nikogo, bez względu na jego winy. Wskazywaliśmy na przykłady licznych osiedli w Polsce, gdzie kontenery pleśniały i porastały grzybem przez złą wentylację. Zimą lód pojawiał się nawet na ich wewnętrznych ścianach.

Dyrektor Pucek konsekwentnie przekonywał, że Poznań kupił inny typ kontenerów. Mówił, że będą miały porównywalne parametry do murowanych domów. Wyniki kontroli Pawła Łukaszewskiego zupełnie temu przeczą.

Urzędnicy brną dalej, tym razem w koszty. Nie zamierzają odstąpić od swojego pomysłu, chcą wydać na blaszane puszki kolejne pieniądze, by dostosować je do wymogów nadzoru budowlanego. O ile to w ogóle możliwe.

W sprawie trudnych lokatorów miał się zebrać w Poznaniu "okrągły stół" z udziałem urzędników, ekspertów, społeczników i organizacji pozarządowych. Jego efektem miało być inne rozwiązanie problemu niż budowa getta urągającego wszelkim standardom - od etycznych po budowlane. Strona społeczna postawiła jednak warunek - władze Poznania mają wstrzymać wysiedlenia do kontenerów. Bo jak tu rozmawiać o rozwiązywaniu problemu, kiedy jednocześnie jeszcze bardziej go potęgujemy? Jednak urzędnicy ten warunek odrzucili.

Władze Poznania nie pierwszy raz nie chcą słuchać argumentów ekspertów i organizacji pozarządowych. Dobrze, że są jeszcze państwowe instytucje, które są w stanie powstrzymać ich skandaliczne plany.

Michał Wybieralski

 

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań

 

.