środa 23 sierpnia 2017
CSR | OWES | Sieć Barka | BarkaUK | BarkaNL | BarkaIE | BarkaCA | BarkaIS | INISE | GU | Oferta

Rzeczpospolita: Samorządy powinny mocniej wspierać przedsiębiorstwa społeczne

Wersja do wydrukuWyślij znajomym
Rzeczpospolita: Samorządy powinny mocniej wspierać przedsiębiorstwa społeczne

Centra integracji mogą zakładać zarówno organizacje obywatelskie, jak i samorządy czy  samorządowe zakłady budżetowe.

O roli samorządów w społecznej gospodarce rynkowej dyskutowali uczestnicy jednego z paneli na Kongresie Samorządów Gmina 2012. Zgodzili się, że gminy i powiaty mogłyby mocniej zaangażować  się we wspieranie przedsiębiorstw społecznych. Zachęcała do tego m.in. Barbara Sadowska z  fundacji Barka. Przekonywała, że warto w społecznościach lokalnych tworzyć przestrzeń dla  ekonomii społecznej, gdyż stoimy przed wyzwaniem stworzenia bardziej „prozatrudnieniowej" gospodarki społecznej.

- Część bezrobotnych to uśpiony kapitał. Wielu z nas, w tym przedstawicielom władz lokalnych, wydaje się, że jest to kapitał stracony. Tymczasem doświadczenia zebrane przez Barkę pokazują, że ten kapitał można wykorzystać - mówiła Sadowska.

Dobrym przykładem jest gmina Czarnków. Jej wójt Bolesław Chwarścianek opowiedział, jak jego samorząd inspirowany przez Barkę zainteresował się ekonomią społeczną.

- Jest dużo do zrobienia w polityce społecznej. To, co robiliśmy dotychczas, nas nie satysfakcjonowało, wręcz frustrowało. Zresztą sytuacja bezrobotnych jest zatrważająca. W skali powiatu mamy bezrobocie na poziomie 15 proc, z czego 60 proc. to trwale bezrobotni. Są rodziny, gdzie bezrobocie przechodzi z ojca na syna. Nie możemy się godzić na model pasywny: dawca - biorca pomocy materialnej - tłumaczył, wskazując, że potrzebna jest pomoc o innym charakterze.

W Czarnkowie stworzono dobrze skonstruowane partnerstwo na poziomie lokalnym oparte na partnerach samorządowych (powiat, gminy, Powiatowy Urząd Pracy) organizacjach obywatelskich i firmach prywatnych. W efekcie w gminie działa od trzech lat Centrum Integracji Społecznej i tworzone są spółdzielnie socjalne. Nie jest to jednak praca łatwa. I jest wiele barier, które napotykają przedsiębiorstwa społeczne. Wskazał je Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich. Zaliczył do nich m. in. małą wrażliwość na poziomie regionalnym i biurokrację, w tym uciążliwe procedury zamówień publicznych a przecież podmiotom ekonomii społecznej bardzo trudno jest pozyskać zlecenia w trybie niekonkurencyjnym. Do kwestii zamówień publicznych odniósł się gość specjalny panelu Jan Olson, prezes REVES europejskiej sieci miast i regionów na rzecz ekonomii społecznej. Wskazał, że kierowana przez niego organizacja toczy stały dialog w obszarach polityki spójności i zamówień publicznych z Komisją i Parlamentem Europejskim.

- Musimy nalegać, aby zasada partnerstwa była respektowana także w odniesieniu do przedsiębiorstw społecznych - podkreślał. - W latach 2014-2020 chcemy skoncentrować się na decentralizacji i wspieraniu rozwoju wspólnot lokalnych. To one powinny zarządzać pieniędzmi unijnymi. Rekomendujemy lokalne partnerstwa na rzecz zatrudnienia - mówił Olson. Przypomniał, że w gospodarce rynkowej też trzeba brać pod uwagę wymiar społeczny.             

Rzeczpospolita z dnia 05.12.2012
Artur Osiecki